Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript! Aby przeglądać naszą stronę uruchom Javascript. Instrukcja dla twojej przeglądarki: Tutaj

Po pierwsze - zacznij się ruszać

Po pierwsze - zacznij się ruszać

12 postanowień na Rok Dbania o Dobre Samopoczucie

Wszyscy doskonale wiecie, że ruch jest dla naszego organizmu bardzo korzystny. Ale czy wiecie dlaczego? Odpowiadamy po co się ruszać!

Nie ma co ukrywać – otyłość, problemy z kręgosłupem i stawami, brak kondycji – to tylko najlżejsze z dolegliwości, które wiążą się z brakiem ruchu. Winić za ten stan rzeczy należy...postęp cywilizacyjny. Nasz układ szkieletowo-mięśniowy nie został zaprojektowany do wielogodzinnego siedzenia nad laptopem, w wymuszonej pozycji niezmiennie przez dłuższy czas. Nasi dalecy przodkowie musieli porządnie nachodzić się za jedzeniem – upolować je lub wyhodować, a to wymagał całkiem sporej fizycznej aktywności. Dlatego to, do czego dziś przystosowane są nasze ciała, ma się nijak do aktualnego stylu życia wielu z nas. Zdaniem niektórych, do sportów ekstremalnych zaliczają się już tak proste czynności jak wejście po schodach czy jazda rowerem do pracy.

Wiemy o tym doskonale, dlatego nie będziemy Was zachęcać, byście od jutra 5 razy w tygodniu pojawiali się na siłowni, a w pozostałe dwa dni – na basenie. Zaczniemy od rzeczy, których w zasadzie nie odczujecie jako wysiłek fizyczny.

Jeśli pracujecie w biurze, wykorzystajcie je jak salę treningową. I nie chodzi o to, by robić pompki na środku, ale...zamiast zadzwonić czy wysłać maila do kolegi na drugim końcu, po prostu się tam przejść. Wykorzystajcie każdą okazję, żeby wstać od biurka i zrobić kilka kroków. Niech przypomina Wam o tym timer ustawiony co 60 minut – idźcie do kuchni po kawę, zajrzycie na recepcję albo przejdźcie się kilka razy wokół sali konferencyjnej.

Zamiast podjeżdżać do najbliższego sklepu samochodem, idźcie na zakupy na piechotę. To naprawdę tylko pozornie zajmuje dłużej- zanim zejdziecie do auta, odmrozicie szyby (tak, podobno idą mrozy), a potem znajdziecie miejsce pod sklepem okaże się zapewne, że szybciej byłoby to załatwić...pieszo. Plus – nikt Wam nie zajmie w tym czasie miejsca do parkowania pod domem.

Kolejny trik to wykorzystać rozmowy przez telefon jako tło do spaceru. Od dawna nie dzwoniłaś do koleżanki? Masz do załatwienia rozmowę z księgową? Zakładaj słuchawki i wyjdź się przejść! Lub wysiądź przystanek wcześniej z autobusu i załatw bieżące sprawy. Kiedy idziesz i koncentrujesz się na rozmowie nie czujesz mijających minut i łączysz przyjemne z pożytecznym. Nam zdarzało się to nawet w środku zimy w największe śnieżyce – półgodzinne rozmowy spokojnie możesz przespacerować w ciepłym centrum handlowym.

Na koniec – zajrzyj jednak do siłowni. Na początek wystarczy, że wejdziesz na pół godziny na rowerek i obejrzysz odcinek ulubionego serialu na telefonie. A kto wie, może nabierzesz ochoty na dalsze ćwiczenia? Poza tym, na siłowni mogą Cię spotkać fajne niespodzianki – na przykład w siłowniach (Holmes Place Hilton, Holmes Place Mariott, Calypso - Adgar Plaza) na wyświetlaczach znajdziecie specjalny rabat od Zdrowie i Pudełka, który pozwoli Wam zadbać o formę! Bez stania przy garach będziecie mieć więcej czasu na spacery. Dla nas brzmi jak plan!

Macie swoje sprytne sposoby na bycie w formie bez wylewania wiader potu? Piszcie na naszym profilu na Facebooku!